SMS Premium - Czy warto?

W chwili obecnej, nieodłączną metodą płatności za usługi realizowane w sieci są wiadomości o podwyższonej opłacie, tzw. SMS Premium.

Największy obrót generują płatności za pomocą przelewu bankowego oraz kart kredytowych. Jest to zrozumiałe ze względu na mniejsze prowizje, natomiast każdy poważny usługodawca wprowadza dodatkowe metody zapłaty co przekłada się na większą konwersje sprzedaży.

Ograniczenie się do przelewów bankowych, może spowodować utratę potencjalnych klientów. Przeświadczenie że płatności SMS są mało opłacalne, ze względu na niskie wynagrodzenie - jest nie do końca prawdą.

Standardową stawką prowizji jest 50% liczone od wartości netto SMS-a (W przypadku firm, dodatkowo powiększone o 23% VAT). Pozostałą część pobierają operatorzy. Składa się na to wiele czynników, które generują koszty związanych z obsługą niezbędnej infrastruktury. Są kraje, gdzie operatorzy wypłacają od 15 do 30% wartości SMS netto, dlatego Polskie warunki uważamy za akceptowalne.

Płatności SMS cieszą się dużą popularnością wśród młodej klienteli, ze względu na brak formalności związanych z wykonaniem przelewu bankowego, który dla wielu Polskich nastolatków jest barierą nie do przeskoczenia.

Zdecydowana większość naszych partnerów, mimo niższego wynagrodzenia za daną transakcje, wydają zbliżoną wartość dla odpowiednika opłaconego przelewem bankowym. Duża ilość zamówień rekompensuje niższych dochód z pojedynczego zakupu.

Uniemożliwienie zapłaty za pomocą SMS Premium, skutkuje na ogół skorzystaniem z usług konkurencji. Czy Ciebie stać na takie starty?

Nierzadko przychody z SMS, przewyższają przychody od przelewów bankowych jeżeli Twoja usługa celuje w młodą grupę docelową.

Kiedy warto wprowadzić płatności SMS?

  • Jeżeli Twoja usługa/produkt jest w pełni internetowy (Jego realizacja odbywa się za pomocą sieci)
  • Grupą klientów są osoby z przedziału od 11 do 20 lat
  • Proces sprzedaży jest w pełni zautomatyzowany

to SMS Premium będą bardzo dobrą metodą na zwiększenie Twoich zysków.
Przeanalizuj sam.